KONTRAKTY NFZ NIE ZMUSZAJĄ SZPITALI DO ABORCJI

W trakcie debaty w mediach ze strony Pro Familii padł argument, iż muszą wykonywać tzw. zabiegi aborcyjne, gdyż obliguje ich do tego kontrakt z NFZ. Komentując rejestrację naszego komitetu, podobną myśl dla Rzeczpospolitej powtórzył Marek Balicki. Senator Kazimierz Jaworski zapytał, jak wygląda to ze strony Funduszu. Z pisma, które otrzymaliśmy, wynika jednoznacznie: żadna placówka, która ma kontrakt z NFZ i na gruncie polskiego prawa może dokonywać tzw. zabiegów aborcyjnych, przez NFZ nie jest do tego zmuszana.

To decyzja każdego szpitala, który po wykonaniu takich działań do NFZ zgłasza się jedynie po zapłatę. W ten sposób padł mit, który dla wielu stanowił alibi przy wykonywaniu tzw. zabiegów aborcyjnych. Już samo to uważamy za wielki sukces naszych działań.
 

Pismo skierowane do pana Marka Balickiego:

Rzeszów, 30 kwietnia 2014 r.

 

Pan

Marek Balicki

Warszawa

 

Komentując dla „Rzeczpospolitej” powstanie naszego komitetu społecznej inicjatywy ustawodawczej „Ręce Życia” powiedział Pan: „Szpitale, które mają kontrakt z NFZ, są zobowiązane do wykonywania wszystkich procedur, w tym aborcji”. Informujemy, iż dysponujemy oficjalnym pismem NFZ, z którego wynika, iż mija się Pan z prawdą.  NFZ twierdzi jedynie, iż placówki, które mają podpisany odpowiedni kontrakt, mogą wykonywać tzw. zabiegi aborcji, nie są jednak do tego w żaden sposób przez NFZ prawnie zmuszane.

Ze względu na wykształcenie, przeszłość zawodową, pełnienie stanowiska ministerialnego, głos takich osób jak Pan wpływa na kształtowanie przekonań lekarzy i osób kierujących szpitalami. Spotkaliśmy się z tym w ostatnich tygodniach. Z licznych wypowiedzi takich osób wynika, iż faktycznie były one przekonane, że istnieją zobowiązania prawne wobec NFZ, które zmuszają ich do zabijania dzieci przed narodzeniem w przypadkach dopuszczonych przez prawo. Tymczasem, jak jasno wynika z załączonego pisma NFZ, jest to nieprawda.

 

Nie wiemy, czy swoje dotychczasowe stanowisko prezentował Pan w dobrej wierze, ale z niewiedzy, czy też niestety świadomie wprowadzał Pan innych w błąd. Mamy nadzieję, iż obecnie, gdy NFZ wprost wypowiedział się w sprawie, nie będzie Pan dłużej tego czynił.